Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna
Autor Wiadomość
<   
Śmietnik / Boks V / Treningi   ~   Skoki L
Skrzydlata
PostWysłany: Wto 21:20, 28 Gru 2010 
Królowa Śniegu


Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Koń: Golden Tress
Jeździec: Skrzydlata
Do czego: skoki L
Miejsce: hala

Po treningu z Maryśką postanowiłam wziąć Goldena na skoki. Wałach mógłby w końcu się pokazać a nie.
Rudzielec przebywał właśnie na padoku, więc trzeba było go jakoś najpierw zmusić do przyjścia. Na szczęście wystarczyła marchewka i koniak przylazł, a nawet dał się złapać. Poklepałam go po marchewkowej szyi i poszłam do stajni. Tam w korytarzu przywiązałam i wyczyściłam szybko. Po tym osiodłałam i na halę.
Na hali stało kilka przeszkód – stacjonata 50, 70 i 100cm, koperta 30cm oraz okserek 110cm. Wszystko to dzisiaj miałam zamiar pokonać na grzbiecie Rudego.
Na początek jednak zabrałam się za rozgrzewkę. Wałach stał wyjątkowo grzecznie, więc szybko się uszykowałam i wsiadłam na grzbiet holsztyna. Ruszyliśmy porządnym stępem, w którym prawie od razu zaczęliśmy kręcić różne figury. Szło całkiem nieźle, koń reagował ładnie na łydki. Poklepałam go i po krótkim rozprężeniu przeszliśmy do kłusa. Golden był wyjątkowo pobudzony. Łatwo mi się z nim w takim stanie pracowało.
W kłusie porobiliśmy trochę ćwiczeń, rozgrzaliśmy się po czym chwila przerwy w stępie. Golden rozluźnił mięśnie i odetchnął kilka razy głębiej, po czym znowu pogoniłam go do kłusa. Teraz pilnowałam, żeby powyciągał trochę nogi. Ładnie mu to szło. Poklepałam go i nakierowałam na sporą woltę po czym zaczęłam mocniej zbierać i ustawiać. Gdy uznałam, że nie poleci mi nigdzie i będzie wyglądał porządnie, zagalopowałam delikatnie. Wałach przeszedł do roboczego po czy zaczął przyspieszać i tracić panowanie nad zebraniem, ale go powstrzymałam i zbierałam co jeden krok. W ten sposób doszliśmy prawie do galopu zebranego. Poklepałam go i przeszłam całkiem zgrabnie do kłusa roboczego, po czym zmieniłam kierunek i wykonałam ładne zagalopowanie, tym razem jednak walczyłam o zebrany galop od początku.
Po galopie najechaliśmy od razu na kopertę. Golden postanowił po szarżować i wyrwał się na przeszkodę, ale całkiem ładnie skoczył, tyle, że ja wylądowałam na szyi. Całe szczęście, że Tress jest mniej inteligentny niż by się chciało i zwolnił po prostu, a mi udało się wskoczyć z powrotem w siodło. Szybko się pozbierałam i spróbowałam zagalopować ze stępa. Golden zareagował bardzo dobrze i po chwili najeżdżaliśmy powtórnie na kopertę. Tym razem trzymałam konia, żeby mi nie kombinował i ten skok oddany był dużo lepiej. Kasztan wyskoczył wysoko, ale wystarczająco wysoko. Mieliśmy ok. 10cm nadwyżki. Poklepałam go i skierowałam na 50cm. Wałach miał ochotę się wyrwać i bardzo niecierpliwie zarzucił łbem, kiedy mocniej go przytrzymałam. Kolejny ładnie oddany skok z zapasem. Poklepałam i zwolniłam na moment do kłusa.
Rudzielec przebiegł się w niższym chodzie i już po chwili mogliśmy znowu zagalopować.
Tym razem w galopie najechaliśmy na stacjonatkę 70cm. Tu już trzeba się było wysilić. Jednak wałach skoczył bez większych problemów, a i został nasz niewielki zapas - 10cm.
Kolejną przeszkodą była stacjonata o 30cm wyższa. Nie spodziewałam się, że skok będzie wielce piękny, ale tego, co wałach zrobił w ogóle się nie spodziewałam. Golden dał się poprowadzić, chyba nie czuł się zbytnio pewnie, ale gdy dałam mu sygnał do skoku przefrunął wysoko nad drążkami. Poklepałam go nie co zdumiona. Uznałam, że klasa P dla niego to mały pikuś.
Po stacjonatach przeszliśmy do okserka, który miał być zwieńczeniem naszego dzisiejszego treningu. Ruszyliśmy na niego nie co szybszym niż wcześniej tempem i wykonaliśmy wspaniały skok. Oczywiście był zapas, ładne wybicie i lądowanie. Poklepałam go mocno i przeszłam do kłusa. Rozkłusowałam, następnie rozstępowałam.
Konia zaprowadziłam do stajni, gdzie rozsiodłałam, sprawdziłam kopyta i zostawiłam z marchewką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna  ~  
Śmietnik / Boks V / Treningi

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach