Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna
Autor Wiadomość
<   
Zielone Pastwiska / Boks VI / Treningi   ~   Odwiedziny by Oranżada
Skrzydlata
PostWysłany: Pią 0:16, 02 Maj 2014 
Królowa Śniegu


Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Wlazłam do stajni z zacieszem na paszczy. W prawej ręce dzierżyłam torbę z marchewkami która po dodarciu do boksu Dusta poszybowała w kierunku snopka siana. Podeszłam do boksu i zajrzałam do środka.
- Du-uuust! - zawołałam. Po krótkiej chwili z przed nosa zniknął mi koński zadek za to w zamian ujrzałam łeb kuca. Pogłaskałam zwierzaka na powitanie. - Hmm, nie ma już czasu żeby cię na trening zabrać to może cię wyczyszczę chociaż, co? - powiedziałam do kuca głaszcząc go po głowie. Po chwili ruszyłam po jego kantar oraz wszystkie szczotki. Wracając upuściłam po drodze kantar, a próbując podnieść kantar upuściłam całą resztę. Jeee. Kiedy wreszcie udało mi się ze wszystkim pozbierać odłożyłam szczotki i weszłam do boksu by założyć Dustowi kantar i przypiąć uwiąz. Wyprowadziłam go potem przed boks i przywiązałam. Wzięłam szczotki i zabrałam się za czyszczenie. Zaczęłam od wyczyszczenia go zgrzebłem by pozbyć się wszystkich zaklejek. Kiedy wzięłam do ręki kolejną szczotkę kucyk cały czas stał spokojnie i nie próbował zbytnio kombinować co mnie rzecz jasna ucieszyło. Dosyć szybko pozbyłam się reszty brudu i zabrałam się za kopyta kuca. Na koniec zabrałam się za rozczesywanie grzywy i ogona. Zauważyłam, że przydałoby się go nieco przyciąć więc postanowiłam skoczyć szybko po jakieś nożyczki. Po krótkiej chwili wróciłam do kuca dzierżąc w ręce czarno-zielone nożyczki. Szybko, sprawnie i w ogóle przycięłam kucowi ogon tak żeby się po ziemi nie walał. Po skończonej robocie odłożyłam nożyczki gdzieś na bok i wprowadziłam Dusta do boksu. Odpięłam mu uwiąz i zdjęłam kantar po czym wyszłam z boksu by odłożyć wszystkie rzeczy na swoje miejsce. Kiedy wróciłam, sięgnęłam po smakołyki które mu przyniosłam, były to cztery marchewki, i podeszłam z nimi do boksu. Wrzuciłam mu je do żłoba i przez chwilę patrzyłam jak je. Na pożegnanie pogłaskałam go po łbie i wyszłam ze stajni uprzednio sprawdzając czy nie walają się gdzieś jakieś zostawione przeze mnie rzeczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna  ~  
Zielone Pastwiska / Boks VI / Treningi

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach