Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna
Autor Wiadomość
<   
Zielone Pastwiska / / Treningi   ~   Skoki LL - parkur
Skrzydlata
PostWysłany: Pon 21:24, 02 Mar 2015 
Królowa Śniegu


Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Dzisiaj miałam zamiar pojeździć z Aryą trochę skoków. Klaczka stała przygotowana w boksie z wodzami zahaczonymi o siodło. Wyprowadziłam ją na halę i wsiadłam. Klaczka ruszyła na bardzo lekki sygnał, gdyż zauważyła przeszkody – wiedziała, że będą skoki.

Arya chodziła przyzwoicie, ruszała się całkiem lekko, od niewielkich sygnałów. Pogłaskałam ją delikatnie, kiedy w kłusie zrobiła ładną, okrągłą woltę. W galopie szła bardzo fajnie, miękko, zginała się fajnie w potylicy. Po galopach stępowałyśmy przez pewien czas, a dopiero po tym skoczyłyśmy sobie jedną z przeszkód rozgrzewających. Klaczka skoczyła ją wysoko i zdecydowanie.

Układ wyglądał tak:

Pierwsza przeszkoda była nieduża, miała zaledwie 60cm. Nakierowałam Aryę na nią, klacz skoczyła ładnie i wysoko. Dalej galopowałyśmy na lewą nogę, tym razem miałyśmy wyższą przeszkodę. Miała około 90cm, była przyjemnie ubarwiona, a klacz patrzyła na nią dość dziwnie. Pchnęłam ją łydką, kiedy zwolniła. Poszła szybciej starając się jak nigdy i pokonując przeszkodę z dużym zapasem, gdyż bała się dotknąć kolorowych drążków.
Dalej szło lepiej. Szereg na dwie foulee, jedna była stacjonatą 80cm a druga okserem 90cm. Arya pokonała go bardzo ładnie, z niezłym rytmem. Ćwiczenia w tym kierunku dużo dawały. Pochwaliłam ją głosem. Nad drugą częścią przeszkody zmiana nogi i najazd na czwórkę, która była stacjonatą 70cm. Znowu zmiana nogi i tym razem dosyć ciężki najazd, bo trzeba było mocno nawrócić. Klacz złamała mi się lekko na zakręcie, ale przytrzymałam ją przed skokiem, aby złapała równowagę. Piątka była okserem 80cm. Skoczyłyśmy ją z niewielkim zapasikiem, bo ciężko było się wybić z tak byle jakiego najazdu.
Przed ostatnia przeszkoda była 70-centymetrową stacjonatą, którą pokonałyśmy bez problemu. Klaczka skoczyła ją wysoko, z dużym zapasem. Siódemka na tę samą nogę i ładny, okrągły skok.

Arya skakała całkiem przyjemnie, chociaż wiedziałam, że jeszcze dużo pracy przed nią. Aby troszeczkę jeszcze poćwiczyć ruszyłyśmy sobie galopem na prawą nogę za szeregiem i najechałyśmy na czwórkę. Klacz skoczyła ją całkiem nieźle, potem przyszła piątka z dziwnym najazdem. Wykonałyśmy w miarę okrągły, jednak znów nieco złamany zakręt. Udało nam się jednak skoczyć nieco wyżej, z lepszym zapasem. Pogłaskałam ją, jednak nie zwalniałam a najechałyśmy jeszcze raz. Czwórka i potem ostra piątka. Poszła swobodniej, wiedziała czego się mniej więcej spodziewać i zakręt wykonała dokładniej, posłuchała mojej ręki i łydki przeciągającej ją nieco bardziej w bok. Nie chodziło mi na razie o jakieś wyczyny, a raczej o porządniejsze najazdy – szybkości będziemy się uczyć w swoim czasie. Zrobiła, o co prosiłam i skoczyła ze sporym zapasem.
Zwolniłyśmy sobie do kłusa, potem do stępa. Postępowałyśmy przez pewien czas po czym ją zebrałam i nakierowałam na obie przeszkody kolejny raz. Klaczka tym razem myślała – była bardzo inteligentnym koniem, który rozumiał, co się dzieje na treningu. Pozbierała się i dała sobą kierować. Dlatego też zakręt wykręciłyśmy i skoczyłyśmy wysoko piątkę.

Rozkłusowałam ją i rozstępowałam porządnie po tym długim i wyczerpującym meczu. Pochwaloną zaprowadziłam na wybieg, zdjęłam sprzęt i zostawiłam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Skrzydlata dnia Pon 21:24, 02 Mar 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna  ~  
Zielone Pastwiska / / Treningi

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach