Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna
Autor Wiadomość
<   
Zielone Pastwiska / Kesa[*] / Treningi   ~   Mała potęga skoku - do 100cm
Skrzydlata
PostWysłany: Wto 20:19, 29 Cze 2010 
Królowa Śniegu


Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Koń: Kesa
Jeździec: Skrzydlata
Do czego: Potęga skoku
Miejsce: Hala

A więc przyszedł czas, aby zrobić mojej Kesie potęgę skoku.
Na początek rozstawiłam na hali cztery przeszkody na różnych ścianach i tak były to same stacjonaty - pierwsza 50cm, druga 70cm, trzecia 80 i czwarta 90. A wyglądało to mniej więcej tak:

Miała być to mała potęga skoku więc nie kombinowałam z wysokościami. Zastanawiało mnie jak arabka da sobie radę.
Weszłam znów do stajni i tym razem wzięłam od razu sprzęt z siodlarni. Podeszłam do boksu Kesy, która z niezadowoleniem stwierdziła, że znowu coś od niej chcę. Końbyła spojrzała na mnie spode łba z położonymi uszami.
Weszłam do boksu i uwiązałam nieznośną klacz za pierścień.
Zaczęłam czyszczenie od zgrzebła gumowego, a później wytarłam ją miękką szczotką. Całą pielęgnację zakończyłam wyczyszczeniem kopyt i osiodłaniem. Tym razem trochę łatwiej mi poszło - Kesa zaczęła mnie chyba trochę lubić.
Wyszłyśmy na halę i zaczęłam trening. Oczywiście Kesa ciągnęła w stronę przeszkód, ale dawało się nad tym zapanować.
Cały trening zaczęłam od rozgrzewki w trzech podstawowych chodach. W stępie i w kłusie wykonywałam z klaczką kilkanaście wolt, pół wolt, ósemek oraz serpentyn.
W galopie natomiast zrobiłyśmy kilkanaście wolt.
Po galopie uznałam, że jesteśmy dostatecznie rozgrzane, więc pogalopowałam z nią na najniższą z przeszkód. Kesa skoczyła bez problemu, ale przed kolejnym skokiem zrobiłam woltę. Również kolejną przeszkodę pokonała z dużym zapasem wysoko baskilując nogami.
Trzecia przeszkoda również poszła nam ładnie i równo, a przy każdej wyższej arabka podnosiła się wyżej nad przeszkodę i lepiej się starała. Na koniec dziewięćdziesiąt centymetrów. Pokonała je wysoko, nawet nie zbliżając się do najwyższego drąga.
Poklepałam konika i zwolniłam do stępa. Zeszłam z niej i założyłam wodzę na drąg do tego dostosowany.
Wszystkie przeszkody podniosłam o dziesięć centymetrów.
Wskoczyłam z powrotem na konika i ruszyłyśmy ze stępa do galopu na najniższą z przeszkód. Kesa bez problemu wykonała przejście w tych chodach.
Tym razem wszystkie przeszkody pokonałyśmy na raz. I oczywiście Kesa świetnie dała sobie radę ze wszystkimi.
Nad pierwszą się nie zmachała. Za to ostatnią pokonała świetnie. No i superancko zostawiła wielki zapas łącznie z pięknym baskilowaniem nogami.
Poklepałam ją po ostatniej przeszkodzie. Przeszłyśmy do kłusa i w tym chodzie trochę pojechałyśmy. Później przeszłam do stępa i rozstępowałam do sucha. Na zakończenie zeszłam i pooprowadzałam klacz po hali.
Wybyłyśmy do stajni, a tam zdjęłam z niej sprzęt, okryłam derką i wyczyściłam kopyta. Na sam koniec dałam jej cukierka i zostawiłam zabierając się za Voltari

Osiągnięcia: Kesa pokazała,ze stać ją na skoki aż do 100cm.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum Stadnina Koni "Avarosan" Strona Główna  ~  
Zielone Pastwiska / Kesa[*] / Treningi

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach